Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opal. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 września 2009

ta sama bajka

stadion X-lecia to ta sama, niedzielna bajka o Pradze. zawsze w niedzielę serwuję zdjęcie praskiej Madonny, a tu też jakby świątynia, tylko innych bóstw i po godzinach.
kolczyki z opali kolczyki z opali z tej samej bajki, co bransoletka. sam kamień jest tak bogaty, że nie potrzeba mu więcej ozdobników.
stadion X-lecia

piątek, 18 września 2009

multiświaty

Istanbul tasbih chrześcijański różaniec, buddyjska mala, muzułmański tasbih... odliczają mantry, modlitwy, imiona Allaha. fajnie jest zamknąć oczy i czuć tylko pomiędzy palcami ich dotyk.
(na zdjęciu tasbih, albo subha w jednym z meczetów w Istambule)
bransoletka opal jaspis turkus rzadko wpadam w taki zachwyt nad pojedynczym kamieniem, jak w tym przypadku. każdy z wielkich owali zielonego opala to osobny świat. tyle się na nich (i w nich!) dzieje, że można to bez końca medytować. zagapić się.
towarzyszą im ciekawe w formie jaspisy (ale bardziej introwertyczne, bo dochodzę do wniosku, że każdy kamień ma swoją osobowość).
są też opalowe kolczyki .
(konkretna bransoletka z opali zielonych (każdy kamień ma dł.ok.2cm), bryłek jaspisu, fasetowanego turkusa i srebra.)
opale