Jest taka zupełnie inna. Rzadko takie kolory biorę na warsztat. Od jakiegoś czasu usiłuję się zmierzyć z bursztynem, do którego nie pałam największą miłością, ale to dlatego, że nie mogę wciąć znaleźć kształtów, które sobie wymyśliłam i takiego szorstkiego, surowego wykończenia. A tu proszę. Kształt, jaki lubię - nieregularne wałki, płaskie, w ciekawym kolorze, nieprzejrzyste, matowe. Tyle, że - zmyłka! - to nie bursztyn, a żywica. "Prawie" bursztyn, po prostu nie takie to stare... W oprawie agatów o szaro-beżowo-miodowych odcieniach. Ciut srebra, nie za dużo, bo srebro zimniejsze. A ma być ciepło, jak pod pledem z kaszmiru...
(Bransoletka jest w multi-kulti.pl)
biżuteria etniczna - etno boho orient - naszyjniki tkaniny bransoletki poduchy kolczyki dekoracje blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bursztyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bursztyn. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 14 listopada 2013
niedziela, 3 lutego 2013
Blue mix
Naszyjnik w niebieskościach. Najpierw kamienie: świetne jasnoniebieskie, zamglone amazonity, fasetowane, w różnych kształtach, w tym dwie spore bryłki. Wykończenie nieregularnymi krążkami turkusu.
No i ozdoby: nepalskie 'krople' wysadzane turkusami i turkmeńskie, srebrne 'jajo', częściowo złocone i wysadzane masą z lapis lazuli. W sklepie MultiKulti pojawiły się też nowe kolczyki (w tym para nepalskich, pasujących do naszyjnika).
No i ozdoby: nepalskie 'krople' wysadzane turkusami i turkmeńskie, srebrne 'jajo', częściowo złocone i wysadzane masą z lapis lazuli. W sklepie MultiKulti pojawiły się też nowe kolczyki (w tym para nepalskich, pasujących do naszyjnika).
czwartek, 26 listopada 2009
poniedziałek, 31 sierpnia 2009
pocztówka znad Bałtyku
to się nazywa egzotyka! po raz pierwszy zobaczyłam tak zatłoczoną plażę! i nad tak zimnym morzem... ja spędziłam tam jeden dzień, ale większość tych plażowiczów całe swoje wakacje... (Mielno)
już kiedyś pisałam, że bursztyn szczególnie mnie nie zachwyca. to jeden z nielicznych efektów moich zmagań z bursztynem. cały urok bransoletki tkwił jednak moim zdaniem w zestawieniu kolorów i agatach - duże bryły, stopniowany kolor (najciemniejszy kamień na środku)(NIEDOSTĘPNA)
no i jeszcze jeden wyjątek. te bursztynki były maleńkie i pierońsko drogie, ale - po raz pierwszy! - zauroczyły mnie. miały kształt, jaki lubię i nie były wypolerowane. w połączeniu z turkusem okazały się miłe we współpracy ;)(bransoletka NIEDOSTĘPNA)
wtorek, 25 sierpnia 2009
multikoralowo multikolorowo
sobota, 22 sierpnia 2009
dziki zwierz!

krówki na plaży w Anjunie, Goa, Indie. wygląda na to, że im tu dobrze, bo z tymi mieszkającymi w wielkich miastach różnie bywa...



ten jaspis bardziej kojarzył mi się zawsze ze skórą węża, ale patrząc na zdjęcie krów zmieniam zdanie!
(kolczyki z jaspisu, turkusu i bursztynu; dł.5,5cm.
bransoletka z jaspisu, plastrów turkusa i srebra. dł.ok.19cm.
kolczyki z jaspisu i turkusu afrykańskiego, czyli safari po byku ;) dł.6,5cm)
czwartek, 20 sierpnia 2009
multikulti nadmorskie
nadmorskie akrobacje na plaży w Goa, Indie
muszę się przyznać - nie jestem fanką bursztynu. ciężko jest znaleźć kształt, który mnie zainspiruje. tutaj dopiero dodanie błękitów, zieleni i granatów wydobyło bursztynowy urok.efekt: bałtycki bursztyn + afgański lapis lazuli + turkus afrykański = multikulti pamiątka znad morza!
ostatecznie bransoletka pojechała do... Indii!

Subskrybuj:
Posty (Atom)








