piątek, 3 lutego 2012

Piryt

Zrobiło się s-piryt-ystycznie :) Nie mogę powiedzieć, że do tej pory pirytu w MultiKulti nie było, bo, owszem - był, ale tylko zatopiony naturalnie w kamieniach lapis lazuli...
(Tu go widać w bransoletce, jak mieni się w lapisach, i już moje nowe fasetowane oponki pirytu obejmują beduińską, srebrną kulkę...)
Te fasetowane oponki pirytu urzekły mnie nie tylko w połączeniu z lapisem, ale głównie w mieszanym towarzystwie granatów, karneolu, labradorytu oraz srebra i złota.
Tu w towarzystwie karneolu i labradorytu oraz srebrnej, częściowo złoconej ozdoby z Turkmenistanu:
Tu, elegancko, w granatach, z pięknymi sreberkami i dwoma karneolami:
Tu też w granatach, karneolach i z wisiorkiem z Kazachstanu:
I jeszcze jedna bransoletka z turkmeńskim jajem, w karneolach...
Na pewno niedługo powstanie ciąg dalszy kolekcji 'pirytowej', już mam w głowie to i owo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz